Wiadomości

Żenująca wpadka min. spraw zagranicznych, czyli Waszczykowski na Wyspach Bergamutach

11 stycznia 2017 06:07:00
Żenująca wpadka min. spraw zagranicznych, czyli Waszczykowski na Wyspach Bergamutach Źródło:

Najgorszy chyba od czasów niesławnego min. Józefa Becka, szef polskiej polityki zagranicznej, błysnął tym razem w Nowym Jorku. Witold Waszczykowski przebywa w siedzibie Organizacji Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku, starając się o przyznanie Polsce jednego z dziesięciu niestałych miejsc w Radzie Bezpieczeństwa. Jedno z nich zarezerwowane jest dla przedstawiciela Europy Środkowej.

Jak podaje Polsat News, Waszczykowski tak relacjonował swoje działania:

- Mamy okazje prawie do 20 spotkań z różnymi ministrami. Z niektórymi, jak np. (państwami - przyp.red) na Karaibach po raz pierwszy chyba w historii naszej dyplomacji. Na przykład z takimi krajami, jak San Escobar albo Belize. Każdy z tych krajów to jeden głos w Zgromadzeniu Ogólnym.

Z wyjaśnieniem pospieszyła potem rzecznik ministerstwa


Ale to wyjaśnienie też jest dziwne. Chodzi tu zapewne o wyspiarskie St. Kitts and Nevis, małe państewko na Karaibach. Była to niegdyś kolonia brytyjska, więc językiem oficjalnym jest angielski. Czemu więc figuruje tu w wersji hiszpańskiej?

W każdym razie min. Waszczykowskiemu dedykujemy słynny wiersz Jana Brzechwy, który z pewnością pamięta z dzieciństwa:

Na wyspach Bergamutach
Podobno jest kot w butach,
Widziano także osła,
Którego mrówka niosła,
Jest kura smograjka
Znosząca złote jajka,
Na dębach rosną jabłka
W gronostajowych czapkach,
Jest i wieloryb stary,
Co nosi okulary,

Uczone są łososie
W pomidorowym sosie
I tresowane szczury
Na szczycie szklanej góry,
Jest słoń z trąbami dwiema
I tylko… wysp tych nie ma.

Tagi: